Kryzys nastał, trzeba zaciskać pasa, patrzeć przyszłościowo, szukać wszystkiego po jak najtańszych cenach... I przede wszystkim już teraz zaplanować wakacje. Operatorzy turystyczni, ofert first minute cieszą się w tym roku wyjątkowym powodzeniem. Coraz więcej ludzi decyduje się poza granicami naszej pięknej Polski. Przyczyna jest prosta: zależność od pogody i ceny nastawione na turystów – cudzoziemców. Oferty first czy last minute są o wiele tańsze (np. 1500 zł za dwa tygodnie, podczas, gdy tyle samo zapłacimy za tydzień wakacji nad polskim morzem i kapryśną pogodę).
W tym roku zainteresowanie dirs minute (wykupienie wycieczki po promocyjnej cenie, ze względu na odległy czas realizacji) wzrosło o 30 procent – wynika z danych Rainbow Tours.
Najlepiej sprzedają się wakacje w Turcji, Chorwacji i Grecji (zajmują pierwszą piątkę pod względem zainteresowania i sprzedaży). Woda, ciepła pogoda i wyobrażenie opalonych ciał robi swoje.
Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak dalekie kraje, takie jak Maroko, czy Chiny. Wzrosła także sprzedaż wycieczek do Włoch.
Jak podaje dziennik.pl:
"Oferta na lato 2009 pojawiła się w naszych biurach w połowie listopada. Od tego momentu sprzedaliśmy w systemie first minute około 15 procent całej ilości miejsc. Na obecną chwilę oferta do Chin wykupiona została już w połowie" – powiedział prezes Rainbow Tours, Grzegorz Baszczyński.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 
