Turystyka przynosi Wielkiej Brytanii coraz mniejsze zarobki. Powodem okazuje się niemiła i niefachowa obsługa hotelarska. Turyści żalili się na stare ręczniki, używane mydła i brak uprzejmości w obsłudze. Wiele ludzi decydując się na podróż liczy na przemiłą obsługę, która z uśmiechem na twarzy zrobi wszystko o co poprosimy, czy nawet rozkażemy. Przecież hasło „klient nasz pan” uważane jest przez większość turystów za oczywiste jak amen w pacierzu.
Tymczasem w Wielkiej Brytanii coraz rzadziej można natrafić na taką obsługę. Coraz więcej klientów uskarża się na niemiłą, marudzącą obsługę. Trudno doprosić się o nową kostkę mydła czy świeży ręcznik.
Z tego powodu dochody turystyczne spadają w niemożliwym tempie. Cała branża turystyczna może w najbliższych latach stracić nawet 4 miliardy funtów, czyli 18 miliardów złotych. Stanie się to przyczyną zwolnienia 50 tysięcy ludzi.
Świat chyba zwariował. Żeby to uśmiech na twarz i kostka mydła były ważniejsze od masy piękny miejsc, zabytków do obejrzenia...
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 
