Chińskie władze spłatały prawdziwego figla swoim chińskim gwiazdeczkom. Zakazały bowiem występować z playbacku. Przykra prawda wyszła na jaw – piosenkarki nie znają słów własnych utworów, a muzycy nie radzą sobie z instrumentami. Władze okazały się bezlitosne – każdy, kto nie zaśpiewa i zagra tak, jak potrafi, dostanie zakaz występów.
Czasu coraz mniej – chiński Nowy Rok coraz bliżej, a gwiazdeczki w pocie czoła uczą się tekstów swoich przebojów. Muzycy przechodzą błyskawiczne lekcje muzyki i uczą się grać swoje własne utwory.
Odtąd gwiazdki boją się wystąpić na scenie, zdaje się, ze ze strachu jeszcze bardziej zapominają teksty i mylą melodie. Władze okazały się bardzo rygorystyczne. Ministerstwo Kultury wprowadziło przepisy, które zakazują śpiewania z playbacku. Każdy, kto będzie poruszał ustami pod piosenkę straci licencję. W zamian dostanie zakaz występowania publicznie:)
Gdyby takie przepisy wprowadzono w USA, mnóstwo „talentów” poszłoby na bruk.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 
