Tadeusz Rydzyk miał ostatnio bardzo pracowity czas. Właśnie kończą się prace przy dziurze, którą wywiercił koło swojej toruńskiej szkoły medialnej. Odwiert sięgną trzech tysięcy metrów, ale nie wytrysnęła w nim ponad 80cio stopniowa woda, jak przewidywał Ojciec Dyrektor. W zamian trysnęły jak bańka mydlana jego plany za zarobienie grubych milionów. Do otworu wpuszczane zostały sondy i termometry w celu ustalenia, co znajduje się w ziemi. Jednak Rydzyk nie odnalazł tryskającego źródła wody o temperaturze od 85 do 90 stopni Celsjusza, ale ciepłą i wilgotną skałę. W dodatku nieprzepuszczalną.
Plany były wielkie... i raczej nie szlachetne. Bliscy współpracownicy dyrektora Radia Maryja przekonywali, że tryśnie wielkie źródło gorącej wody, która może zostać wykorzystana do produkcji. Elektrociepłownia geotermalna miała produkować nawet ponad pięć megawatów prądu. Dzięki Rydzyk miał zarabiać miliony.
Zamiast tego będzie musiał zadowolić się 60 – stopniową wodą, którą odnalazł kilka miesięcy temu. Będzie ona w stanie ogrzać co najwyżej kompleks budynków toruńskiej szkoły.
Zastanawiające jest na jakie cele Ojciec Dyrektor chciał przeznaczyć te miliony... Trudno uwierzyć, że inne niż własne.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
WIG
WIG20
mWIG40
|
|
||||||||||||||||||
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 

